Kanał RSS

Zbigniew Bujak o Karolu Modzelewskim: Był zawsze tam, gdzie działo cię coś ważnego

0

Kwiecień 29, 2019 przez admin

W niedziel wieczorem, w wieku 81 lat, zmar profesor Karol Modzelewski, historyk mediewista, dysydent, wizie polityczny, jeden z liderw opozycji demokratycznej w okresie PRL, pierwszy rzecznik prasowy Solidarnoci; kawaler Orderu Ora Biaego.

W Poranku Radia TOK FM wspominali go Zbigniew Bujak – dziaacz opozycyjny w czasach PRL, dzi „jedynka” na licie Wiosny do Parlamentu Europejskiego z Lublina oraz Robert Walenciak – publicysta i autor ksiki „Modzelewski Werblan Polska Ludowa”.

Na wstpie Jacek akowski zapyta swoich goci, na czym polega fenomen Modzelewskiego. – Dla mnie przede wszystkim by wielkim rzecznikiem Solidarnoci, tej Solidarnoci przez wielkie S. (…) Wytumaczenie, na czym ona polega i w czym tkwi jej istota, to nie byo atwe zadanie. To nie byo zadanie dla byle kogo  – zaznaczy Robert Walenciak.

„Solidarno bya dla niego etapem”

- Ja widz Karola w szerszej perspektywie. Solidarno, mimo wszystko, bya dla niego pewnym etapem w yciu – oceni Zbigniew Bujak. – On mia jak tak umiejtno znajdowania si w oku cyklonu. Tam, gdzie dziao si co wanego, zawsze by Karol Modzelewski – doda go Poranka Radia TOK FM. I przypomnia dziaalno Karola Modzelewskiego w latach 50. i pniejszy synny List otwarty do partii. – On chcia budowa proletariat i chcia by takim nowym rewolucjonist. Ale mu si nie udao – mwi Bujak. 

Jak podkreli, wspomina go z jeszcze jednego, bardziej osobistego punktu widzenia. – Kiedy by rzecznikiem Solidarnoci, to dla mnie zrobi dwa wykady osobiste. Jeden z nich by o tym, jak ksztatuje si mit narodu wybranego. (…) Dla mnie ten wykad pozosta w pamici do koca – mwi byy opozycjonista. Drugi wykad by, jak doda, o redniowiecznej Europie. 

„Nie wykorzystalimy go”

Jacek akowski pyta swoich goci, czy Karol Modzelewski w III RP mg czu si zmarginalizowany i odrzucony. – Nie. Proponowano mu wiele funkcji, m.in. posad ambasadora w Moskwie – powiedzia Walenciak. Jak doda, Modzelewskiego bolao jednak pewne rozejcie drg z Jackiem Kuroniem. 

Publicysta przypomnia te krytyczny stosunek Modzelewskiego do reformy Leszka Balcerowicza. – Karol mwi, e wana jest wolno, rwno i braterstwo. Reformy Balcerowicza daj nam wolno, ale nie rwno i braterstwo. Ten brak braterstwa bola go najbardziej – przekonywa Walenciak.

- Zmarnowalimy Modzelewskiego? – zapyta na koniec redaktor akowski? – Nie wykorzystalimy go – przyzna Zbigniew Bujak.

Suchaj caej rozmowy:

Source Article from http://www.tokfm.pl/Tokfm/7,103085,24710392,zbigniew-bujak-i-robert-walenciak-w-poranku-tok-fm-rozmawia.html

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0 (from 0 votes)

0 komentarzy »

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.