Kanał RSS

William MacAskill o tym, jak skutecznie pomagać | Pomagają pomagać

0

Październik 22, 2018 przez admin

MARIUSZ HERMA: – Czym jest „skuteczny altruizm”?
WILLIAM MACASKILL: – Opiera się na założeniu, że jeśli chcemy czynić dobro i pomagać innym, powinniśmy to robić możliwie efektywnie. Należy zatem dokładnie przeanalizować, jakie rozwiązania pozwolą nam najskuteczniej radzić sobie z palącymi problemami współczesnego świata. Decyzje w tej dziedzinie często podejmujemy na podstawie emocji, bez głębszej refleksji.

Uznając, że dobre intencje wystarczą?
A niestety tak nie jest. Po pierwsze, może się okazać, że nasze pieniądze zostaną zwyczajnie zmarnowane. A po drugie, nawet wśród organizacji wykonujących swoją pracę należycie widzimy ogromne rozbieżności pomiędzy skutecznością tych, którzy są „tylko” dobrzy, a tymi, którzy są najlepsi. Jest wiele osób, które chcą skutecznie pomagać innym, ale nie mają skąd czerpać praktycznych wskazówek. Postanowiliśmy im pomóc. Zanim jeszcze czynnie zająłem się rozwijaniem idei skutecznego altruizmu, przeprowadziłem pewne kalkulacje na własny użytek. Doszedłem do wniosku, że nawet jako pracownik naukowy będę w życiu zarabiał więcej, niż potrzebuję do szczęścia. Postanowiłem więc na cele charytatywne przekazywać wszystko, co zarobię powyżej pewnego poziomu – 26 tys. funtów rocznie. W perspektywie 40 lat pracy będzie to spora kwota. Dlatego – pomyślałem – lepiej dobrze się zastanowić, w czyje ręce te pieniądze mają trafiać, czy będą miały jakiś wpływ na rzeczywistość.

Czyli to w ten sposób 10 lat temu zaczął się pański pierwszy altruistyczny projekt Giving What We Can?
Tak, trochę z własnej potrzeby. Wraz z poznanym w Oksfordzie doktorem Tobym Ordem założyliśmy organizację non profit, zachęcającą do przekazywania przez całe życie 10 proc. swoich dochodów na cele charytatywne. Jak dotąd do naszej inicjatywy przyłączyło się kilka tysięcy osób. Oddane przez nich środki przekroczyły już 25 mln dol. A jeśli pozostaną wierni tej dziesięcinie przez całe życie, to w sumie przekażą na szczytne cele jakieś 1,5 mld dol.

I oprócz namawiania do dziesięciny wskazujecie jeszcze, komu te środki powierzyć?
W branżach nastawionych na zysk funkcjonuje pewien naturalny mechanizm selekcji. Kto nie zarabia, w końcu zniknie. W świecie non profit tak się nie dzieje. Istnieją skrajnie nieskuteczne organizacje charytatywne, która zarazem wybitnie radzą sobie z kwestowaniem i marketingiem. Osoby przekazujące im środki nie mają pojęcia, że ich pieniądze nie przynoszą większych efektów – podczas gdy ktoś inny zrobiłby tysiące razy więcej za tę samą kwotę. Co gorsza, nieraz trudno odróżnić jednych od drugich. I tutaj właśnie staramy się pomóc.

Jak wybieracie te najlepsze organizacje?
Jedno z podstawowych kryteriów dotyczy tego, jak bardzo możemy wydłużyć czyjeś życie i w jakim stopniu możemy poprawić jego jakość. Trochę jak w ekonomii. Szacujemy, jak nieszczęśliwe jest życie w określonych warunkach, np. gdy zachoruje się na malarię czy gruźlicę. Albo gdy żyje się w skrajnej biedzie. I liczymy, jak bardzo wskaźniki te poprawią się dzięki danym działaniom. Później mnożymy to przez liczbę osób, jakie z takiej pomocy skorzystają.

Tylko jak porównać dystrybucję leków z kopaniem studni czy wspieraniem edukacji?
Oczywiście niełatwo, ale ponieważ najlepsze organizacje potrafią być tysiące, a nawet setki tysięcy razy skuteczniejsze od pozostałych, to nawet przybliżone szacunki pozwalają nam je wskazać.

I kto jest wśród tych najlepszych?
Na przykład Against Malaria Foundation, która dystrybuuje moskitiery nasączone środkiem owadobójczym. Albo kilka organizacji, które skupiają się na walce z chorobami tropikalnymi, szczególnie pasożytniczymi. Z kolei GiveDirectly przekazuje pieniądze bezpośrednio rodzinom z Kenii czy Ugandy, które żyją w skrajnym ubóstwie. Coraz więcej wskazuje na to, że gotówka to bardziej efektywny sposób wspierania niż kupowanie żywności czy podręczników.

Wśród wyróżnionych inicjatyw jest także coś takiego jak Open Philanthropy Project.
Jego celem jest zapewnienie, by nowe technologie, które mogą przynieść ludzkości ogromne korzyści, ale również wyrządzić nam ogromne szkody, były wykorzystywane dla dobra ludzkości. Chodzi np. o najnowsze badania w dziedzinie biologii, w zakresie syntetyzowania patogenów. Może nam to kiedyś zapewnić ochronę przed wirusami, ale może także ułatwić tworzenie nowych. Albo sztuczna inteligencja – czy rozwiąże wiele palących problemów świata, czy też zagrozi naszemu istnieniu? Skuteczności działań na tym polu nie sposób zmierzyć, trzeba jednak brać pod uwagę, że mogą dotyczyć wielu pokoleń i miliardów ludzi w przyszłości.

Source Article from https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/ludzieistyle/1766430,1,william-macaskill-o-tym-jak-skutecznie-pomagac.read?utm_source=rss&utm_medium=rss&utm_campaign=rss

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0 (from 0 votes)

0 komentarzy »

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.

Kategorie

Odnośniki