Kanał RSS

Oszuści okradli 90-latkę. Teraz pani Janina płaci komornikowi, za swojego oprawcę

0

Luty 13, 2020 przez admin

- Widziaam go – mody czowiek. W sdzie cay czas paka, e pad ofiar, e go oszukali. Jego rodzice te pakali, e taki dobry chopak, a tak go skrzywdzili – tak 94-letnia dzi pani Janina opisuje to, co dziao si na sali sdu rejonowego dla warszawskiego Mokotowa. To wanie ten mody „skrzywdzony” czowiek pomg ograbi starsz pani na 40 tysicy. 

Cofnijmy si pi lat wstecz…

To bya metoda „na policjanta”. Przypadek, jakich opisano ju tysice. Zaczo si od telefonu: dzwoni rzekomy policjant, a pani Janina (wtedy blisko 90- letnia) miaa by „kluczem dziaa operacyjnych”. Cel do wyeliminowania? Oszust z banku. Banku, w ktrym pani Janina miaa konto. Wany interes spoeczny jest do zaatwienia no i pytanie: czy obywatelka jest gotowa pomc organom cigania i zasuy si w walce z pwiatkiem? „Policjant” zapewnia o penym wsparciu, uspokaja, uwiarygadnia si. Pani Janina nawet dzisiaj opisuje wszystko gosem penym przejcia: „Ta osoba bya taka przekonujca”. Kobieta doskonale wiedziaa, e trzeba uwaa na oszustw. Ale zgodzia si na wspprac „z policj”: suchaa polece i je wykonywaa. Zadanie jest proste: trzeba pj do swojego banku i zrobi przelew na 40 tysicy zotych. Pani Janina zapisaa numer konta, a „policjant” instruowa, e ma zabra ze sob komrk i by w staym kontakcie. Nie ma 40 tysicy na rachunku? Trzeba bdzie zerwa lokaty. Bez obaw „policja” czuwa, wic pienidze wrc na swoje miejsce.

Po wszystkim pani Janina wrcia do domu i opowiedziaa o wszystkim znajomej. Dzwoni na policj. A prawdziwi policjanci instruuj: biegiem do banku blokowa transakcj. Ale byo ju za pno.

Gdzie jest sprawca?

Policja zapaa mieszkaca odzi – Piotra K. Okazao si, e wybra ju pienidze od pani Janiny i odda. Komu? Nie wie. Twierdzi, e to jaki znajomy: spotka go na ulicy, a mczyzna poprosi go, by uyczy numeru konta. Piotr K. „tylko” pobra pienidze i odda. Tumaczy: jako si spotkali, jako tak z rozmowy wyszo, jako nie pamita ani imienia, ani nazwiska znajomego. Podobno poznali si w dziecistwie, a mczyzna ma pseudonim „Bbel”.

Jako tak policja i prokuratura „kupiy” te tumaczenia. Sd te. Efekt? Piotr K. nie zosta oskarony o oszustwo, ale o pomocnictwo w oszustwie. Wyrok: 5 miesicy wizienia i grzywna. Z sdu Piotr K. wyszed wolny, bo wczeniej siedzia w areszcie i zaliczono ten czas na poczet zasdzonej kary. Ale zgodnie z wyrokiem mczyzna mia odda pani Janinie 40 tysicy zotych.

No dobrze, tylko kto zabra pienidze? „Nieokrelona osoba” – czytamy w wyroku.

Jak to ja mam paci?!

Penomocniczka pani Janiny z wyrokiem w doni pognaa do komornika: moe kajcy w sdzie Piotr K. i  zapewniajcy, e sam jest ofiar, ma co, co pozwoli odzyska stracone pienidze. Owszem, komornik zacznie dziaa, ale to nie jest instytucja charytatywna. – Dostaam list od komornika, e mam zapaci: kilkaset zotych – wspomina pani Janina. Do dzi nie jest w stanie poj, jak to si dzieje, e ona – ofiara –  ma jeszcze za co paci.

- Komornik pobiera zaliczk na pokrycie kosztw postpowania egzekucyjnego – mwi rzecznik Krajowej Izby Komorniczej Krzysztof Pietrzyk. Tumaczy, e komornicy nie maj dotacji i nie mog finansowa kosztw prowadzonego postpowania. Jeli uda im si co wyegzekwowa od dunika, to zwrc pani Janinie pienidze. Pki co to ona musi „poyczy” czowiekowi, ktry j okrad.

Podkrelmy jedno: takie s przepisy. Od dawna. Komornik take w sprawie pani Janiny postpuje tak, jak w setkach podobnych spraw. Pani Janina przed komornikiem nie jest pokrzywdzon – staa si wierzycielem. A wierzyciel paci. Okolicznoci pozwalaj pyta: czy to jest sprawiedliwe? – Dostaam pismo, e jak nie zapac tej sumy, to dojd odsetki – jak mwi nam pani Janina, poczua si wtedy, jakby to ona co komu ukrada. 

Czysty jak za

Co zrobi komornik w sprawie pani Janiny? Dosta zaliczk i zacz sprawdza: w ZUS-ie, w skarbwce. Nic nie znalaz. Sprawdzi wic, czy Piotr K. pracuje. Nie pracuje, przynajmniej legalnie. Generalnie nic: adnych nieruchomoci, adnych ruchomoci. Komornik nic nie moe zrobi, wic po jakim czasie poinformowa, e sprawa jest do zamknicia.

I teraz ty obywatelko si martw, bo za kilka lat twoje 40 tysicy zotych przepadnie bezpowrotnie.

Owszem mona jeszcze raz poprosi komornika, by dziaa, by dochodzi w imieniu pani Janiny. Ale nie za darmo. Komornik znowu przysya pismo – obywatelko zapa „pod rygorem niewykonania zawnioskowanej czynnoci”. Wic pani Janina zapacia. Jej penomocniczka – radca prawny Irena Kleniewska – patrzy na spraw realnie. Jest przekonana, e cae oszustwo metod na policjanta byo dobrze przemylane. Jasne byo, e Piotr K „wpadnie”; jasne byo, e nie ma grosza i nic nie da si z niego cign. Pewnie zdawa sobie z tego spraw sd, wydajc wyrok i komornik, proszc o kolejne wpaty. – Nadzieja w tym, e kiedy co si zmieni i pjdzie do pracy, moe dostanie jaki spadek – mwi nam prawniczka

A moe Fundusz Sprawiedliwoci?

Komornicy sami s zdania, e ustawodawca takich sytuacji, ja to, co spotkao pani Janin, po prostu nie przewidzia.

Istniej regulacje, ktre przerzucaj koszty postpowania komorniczego – tak jest choby w przypadku alimentw. – Ministerstwo Sprawiedliwoci stworzyo przecie Fundusz Sprawiedliwoci – mwi komornik Krzysztof Pietrzyk. Jego zdaniem, skoro taki fundusz powsta, by pomaga pokrzywdzonym przestpstwem, to wydaje si by dobr drog dla osb, ktre znalazy si w takiej sytuacji jak pani Janina.

Aplikacja TOK FM. Suchaj i testuj przez dwa tygodnie.

Source Article from https://www.tokfm.pl/Tokfm/7,103085,25691826,oszusci-okradli-90-latke-teraz-pani-janina-placi-komornikowi.html

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0 (from 0 votes)

0 komentarzy »

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.

Kategorie

Odnośniki