Kanał RSS

Krzyki i płacz za ścianą – wszyscy słyszą, nikt nic nie robi. Jak reagować na przemoc domową?

0

Kwiecień 27, 2019 przez admin

Wedug policyjnych statystyk prawie 90 tysicy osb dowiadczyo w zeszym roku przemocy w rodzinie. Ponad 2/3 z nich to kobiety. Rzeczywista liczba poszkodowanych moe by jednak duo wysza, poniewa wiele osb nie zgasza agresywnych zachowa partnera lub partnerki. Ze swoim cierpieniem zostaj w czterech cianach domu.

Urszula Nowakowska, zaoycielka Centrum Praw Kobiet przyznaje, e zdarzaj si sytuacje, kiedy na telefon interwencyjny Fundacji dzwoni osoby chcce pomc komu dowiadczajcemu przemocy domowej. Pytaj, jak maj si w danej sytuacji zachowa, co mog zrobi. – To jest optymistyczne i pod tym wzgldem sytuacja si poprawia. Mamy coraz wicej sygnaw pozytywnych, e ludzie interweniuj, chc pomc. Nie s obojtni – zaznacza. Nie wszyscy jednak wiedz, jak reagowa, cho nieraz podskrnie czuj, e powinni. Wiele osb nie wie, czy nie zostan posdzeni o wtrcanie si w nieswoje sprawy. Inni nie maj pewnoci, czy dobrze interpretuj to, co widz bd sysz…

Krzyki zza ciany albo powracajce milczenie

Wyobra sobie tak sytuacj: siedzisz przy kawie ze znajomymi. Niech to bdzie maestwo. Rozmawiacie, artujecie, jest sympatycznie, niezobowizujco. Nagle wasza rozmowa zbacza w konkretne rejony, pojawia si zupenie nowy, z pozoru bahy temat. Moe kto rzuca art… I wtedy jedna osoba z pary „ucieka”, spuszcza uszy po sobie, milknie. Atmosfera si zagszcza, wic szybko prbujesz zmieni temat, rozluni sytuacj. Jednak w czasie kolejnych spotka, kiedy znw skrcacie w t dranic stron, sytuacja si powtarza. Kolejny raz, i kolejny. – S takie rzeczy, ktre jak si tylko ich dotknie, przeradzaj si w konflikt. Pojawia si lkliwo w jednej ze stron, niewspmierne przepraszanie, denerwowanie si bahymi dla osb z boku rzeczami. To wida – mwi Anna, ktra sama pada ofiar przemocy. – To s takie sygnay, kiedy jedna z osb w relacji si denerwuje jak drobn rzecz, a druga zaczyna by jak na szpilkach. Dla nas, osb z zewntrz, to jest normalne: ot, kawa mu si wylaa na spodnie, zdenerwowa si. Ale druga osoba zaczyna natychmiast by jak na szpilkach, caa w przeraeniu obserwuje jego reakcje – tumaczy. W jej przypadku nikt nie zareagowa, mimo e o agresji jej ma wobec niej wiedzieli ich wsplni znajomi. 

Pani Krystyna, ktra rwnie pada ofiar przemocy domowej, uwaa z kolei, e ocena, czy kobieta jest ofiar przemocy domowej, nie jest prosta. – Kobiety naprawd to kryj – mwi i tumaczy, e nikt z bliskich o jej sytuacji w domu nie wiedzia. – Mojej najbliszej przyjacice powiedziaam, dopiero kiedy dzieci byy na wakacjach, a mj m wyrzuci mnie z domu. Zabra mi kart do bankomatu, miaam w portfelu 50 z. Nie miaam dokd pj. Pierwsz noc przesiedziaam w kociele – opowiada. Dodaje, e koleanka bardzo j wspieraa, ale tak naprawd nie wiedziaa, co ma jej podpowiedzie. – Ludzie nie wiedz, jak reagowa w takich sytuacjach, gdzie takie sytuacje zgasza. Wiem na pewno, e powinno si to robi. Zwaszcza tam, gdzie s dzieci. Cho czowiek boi si, czy si nie narazi tej osobie albo nie usyszy potem, e niepotrzebnie si miesza – podsumowuje. 

Jej zdaniem reakcja ludzi – bliskich, ssiadw – wcale nie jest oczywista. – Kiedy u nas w domu wybuchay awantury, ktre na pewno byo sycha, nigdy nie zdarzyo si, eby kto z ssiedztwa w jaki sposb zareagowa. A ja tego z domu nie wynosiam, bo byo mi po prostu wstyd – przyznaje.

„Skrzywiona perspektywa z wewntrz”

Pani Anna, ktrej maestwo trwao sze lat, zwraca uwag, e wiele osb nie rozumie, dlaczego drczone kobiety nie decyduj si odej „po pierwszym razie”. – Jak si to zaczyna, to si bardzo kocha swojego partnera, i on te nas bardzo kocha. Nie popchn czy uderzy nas kto z ulicy, przypadkowy. To jest bardzo bliska osoba, w moim przypadku najwaniejsza osoba w moim yciu, ktra poniekd uratowaa mnie z bardzo cikich relacji z moimi rodzicami – tumaczy. 

Zaznacza te, e przemoc domowa moe spotka kadego, niezalenie od wyksztacenia czy posiadanego majtku. – To nie jest tak, e s to kobiety pracujce na niskopatnych posadach, w niewykwalifikowanych zawodach. yjemy w uudzie, e bijcy, wyzywajcy czy poniajcy m to jest kwestia biednych rodzin z komunalnych mieszka – tumaczy i dodaje, e w jej yciu wszystko ukadao si z pozoru bardzo prawidowo: skoczya studia psychologiczne, jej m prawnicze, mieli mieszkanie, dziecko, ona pracowaa w korporacji, niele zarabiaa. 

- Czowiek nie patrzy na siebie jak na ofiar przemocy. Myl sobie, e tak na zdrowy rozum to ja od samego pocztku wiedziaam, co si ze mn dzieje, ale serce mwio co innego – podkrela i tumaczy, e kade zachowanie swojego ma potrafia sobie wytumaczy: – Wszystko z czego wynikao, wszystko pasowao do siebie. Chciaam dla niego dobrze z mioci, jeeli on si denerwowa, krzycza, wali piciami w ciany czy w st, to si baam. I cho z jednej strony wiedziaam, e to nie jest normalne zachowanie, z drugiej uwaaam, e ja to wszystko gdzie nakrciam – opowiada. 

Tumaczy te, e kiedy jest si w zwizku, ma si skrzywion perspektyw. Kiedy kto krytykuje partnera, instynktownie si go broni. – Jest taka jedna rzecz, ktrej uczymy si z czasem, e zamiast mwi, co on (parter – red.) robi albo e jest taki, to e lepiej powiedzie, co ja widz, czego ja dowiadczam. Na przykad: „widz, e pan szarpie t pani”. Szarpanie kogokolwiek jest niedopuszczalne. „Widz, e pan krzyczy na t pani”. Krzyczenie na kogokolwiek jest niedopuszczalne – podpowiada pani Anna. Tumaczy take, e powiedzenie: „prosz zostawi t pani” moe przynie odwrotny od zamierzonego skutek, bo wtedy i sprawca, i ofiara wystpi przeciwko osobie wtrcajcej si w ich sprawy. – Nie ma co atakowa oprawcy, bo ofiara si tylko okopuje na miejscu obrony. A jak kto mwi o rzeczywistoci dosy obiektywnie, to czasami potrafi to wytrci z tego amoku – zaznacza. 

- Ja wiedziaam, e to, co si dzieje, jest niezdrowe, ale wierzyam, e moja perspektywa moe by zaburzona, bo ja jestem egoistk, jestem zoliwa, zbyt emocjonalna, mam dowiadczenie przemocy z dziecistwa, wszystkich wpycham w rol kata, bo ja chc by ofiar, wiec syszc to wszystko, kwestionowaam swj wasny osd. Moe gdyby kto mi powiedzia, jak to widzi, to moe by mi to pomogo. Bo ja przez lata to kryam – mwi Anna.

Jak reagowa na przemoc? 

Nowakowska tumaczy, e nie ma uniwersalnej recepty na to, jak zachowa si wobec przejaww przemocy domowej. Wszystko zaley od konkretnej sytuacji, a jedyne, o czym trzeba pamita zawsze, to by wobec ofiar by delikatnym, wspierajcym. I jeszcze jedno: wane, by wystpowa w obronie poszkodowanej, a nie oburza si np. zakcaniem ciszy nocnej, podwaa jej sowa, mwi, e sama jest sobie winna. – Jeeli zza ciany syszymy krzyki, ktre brzmi dla nas gronie, to na pewno trzeba wezwa policj. Mona te, jeeli kto si nie boi, i z kim, zapuka i podj tak interwencj samemu, a dopiero pniej wezwa policj. Wszystko zaley od tego, na ile si czujemy na siach, na ile znamy sprawc – wyjania ekspertka oraz dodaje, e trzeba zwraca take uwag na wasne bezpieczestwo. 

Specjalistka tumaczy, e jeeli przemocy dowiadcza na przykad nasza ssiadka, ktr znamy z widzenia, warto zagadn j w jaki innych okolicznociach – w sklepie, przy windzie, spotykajc na spacerze. Powiedzie jej, e syszelimy krzyki, e wydaje nam si, e moe by w trudnej sytuacji i zapyta, czy moemy jej w jaki sposb pomc.

Wane jest take to, by nie wypowiada pod adresem zarwno poszkodowanej, jak i sprawcy oskare czy naciskw. – To moe spowodowa, e ona jeszcze bardziej si wycofa. Moe si w sobie zamkn i nic nie powiedzie. Jeli natomiast zaczniemy napada na jej oprawc, ma czy partnera, to moe zacz go broni. Z takimi reakcjami te mona si spotka – podkrela. 

Podpowiada, e mona te przynie po prostu ulotk czy informacj o tym, gdzie szuka pomocy, do jakiej organizacji zadzwoni. – Albo umwi si, e jak nastpnym razem bdzie si co dziao, to eby daa jaki sygna, e chce pomocy. Czasami ludzie si umawiaj, e stuknicie ile razy w cian czy podobny znak moe oznacza, e pomoc potrzebna jest wanie teraz – podkrela. 

„Nikt mi nie uwierzy”

- To jest najwikszy problem, e tak naprawd nikt nie wie, jak reagowa. Ale patrzc z dzisiejszej perspektywy, czy chciaabym, eby kto zareagowa za mnie? Myl, e nie. Ja sama musiaam dojrze do tego, eby to uci – podkrela pani Krystyna. 

Jej problemy zaczy si po dziesiciu latach maestwa, po przyjedzie do Warszawy. Policj wezwaa dopiero, kiedy m wykrci rk crce, ktra stana w jej obronie. Do tego momentu cay czas wierzya, e m si zmieni. – Takie osoby w stosunku do obcych bardzo czsto s wzorowe. Pomocni, fantastyczni ludzie. Kiedy si mwi o tym, co si dzieje, to nikt nie wierzy. A ofiary przemocy funkcjonuj wanie w ten sposb: e przecie mi i tak nikt nie uwierzy. No bo skoro mj m si udziela w szkole i wicej czasu jej powica ni wasnym dzieciom, no to jak ja komu powiem, e on jest sprawc przemocy w domu? Wszyscy si w gow postukaj – tumaczy. 

Urszula Nowakowska z CPK zaznacza, e to wanie dlatego bardzo wane jest zapewnienie osoby dowiadczajcej przemocy, e moemy by wiadkiem w jej sprawie. Dodaje, e nie tylko sami sprawcy przekonuj j do tego, e jest mao wiarygodna, ale czsto take najblisi ssiedzi udaj, e nie widz i nie sysz nic niepokojcego. – Jeeli uzyska wsparcie i wzmocnienie ze strony osb, ktre zna, ssiadw czy rodziny, to bdzie to dla niej sygna, ktry moe j zachci, by w ktrym momencie zrobi ten krok (w stron odejcia od sprawcy – red.) i przy tym liczy na to, e w sdzie, podczas rozwodu czy sprawy karnej nie bdzie to tylko sowo przeciwko sowu – podkrela specjalistka.

A jeli konflikt si tylko zaostrzy?

Pani Krystyna opowiada, e kiedy pierwszy raz zadzwonia na policj, prosia, aby pod adnym pozorem funkcjonariusze nie mwili, e to ona ich wezwaa. – Baam si, co bdzie dalej w domu – tumaczy. Nowakowska wyjania, e rozwizaniem takiej sytuacji moe by zaproponowanie przez nas np. ssiadw takiej kobiety, e to my wezwiemy policj. Dodaje, e jeli kobieta sama zgosi spraw, moe to wywoa eskalacj przemocy. M czy partner moe bowiem prbowa wywiera na swoj ofiar naciski, aby wycofaa zarzuty. 

Z zawiadomienia zoonego przez osoby postronne mog wynikn te inne korzyci. – Jeeli to my zgosimy spraw i sprawca bdzie o tym wiedzia, to jeeli to nie jest ten najbardziej agresywny przypadek, ktry bdzie si potem mci, taka sytuacja moe zadziaa profilaktycznie. Bo okae si, e to nie jest tak, e tutaj nikt nie reaguje, nie zwraca uwagi – wyjania. Nowakowska zaznacza jednak, e warto wczeniej o planowaniu takiej interwencji porozmawia z ofiar, bo jeli nie bdzie do tego przygotowana, moe w momencie przyjazdu policji wyprze si wszystkiego. Policja odjedzie, a konflikt pozostanie, i to zaostrzony. 

- Pamitam historie kobiet, ktre syszay: no niech pani co z tym zrobi, niech pani zadzwoni na policj, pani, pani… A to dla tej kobiety jest czsto bardzo due obcienie. Czasem wic lepiej, jeeli to co zrobimy my – ssiedzi czy czonkowie rodziny, czy znajomi – wymienia.

Source Article from http://www.tokfm.pl/Tokfm/7,103085,24585485,z-domu-tego-nie-wynosilam-bo-bylo-mi-wstyd-jak-pomoc-ofiarom.html

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0 (from 0 votes)

0 komentarzy »

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.

Kategorie

Odnośniki