Kanał RSS

Dlaczego polskiej sztuce nie jest do śmiechu | Nie śmieją się śmiać

0

Październik 29, 2015 przez admin

Oskar Dawicki w swej twórczości od samego początku, czyli od połowy lat 90., obficie posiłkuje się kpiną, groteską, żartem. Najbardziej zdaje się pochłaniać go problem miejsca i roli kondycji artysty (na przykładzie własnym) we współczesnej sztuce i – szerzej – w świecie. Oraz perspektyw (lub raczej ich braku), jakie stoją przed sztuką. Humorem podszyte były już pierwsze jego projekty, w ramach których zamówił cykl autoportretów u ulicznych rysowników, kazał się śledzić zawodowemu detektywowi, a swoje miniaturowe wizerunki umieszczał po kryjomu w folderach reklamowych różnych firm. Później były słynne, przezabawne filmy robione w ramach Supergrupy Azorro oraz performance, w których m.in. łkając, przepraszał za swoją sztukę lub w witrynie galerii wystawił 10 tys. zł – równowartość całego budżetu wystawy.

Wybór Dawickiego na bohatera filmu o współczesnym polskim artyście i na odtwórcę głównej roli wydawał się więc wyśmienity. Podobnie jak przemieszanie aktorów profesjonalnych (Agata Buzek, Andrzej Chyra) z ludźmi z tzw. branży (Anda Rottenberg, Zbigniew Warpechowski). Ale opary absurdu i zapach groteski towarzyszące sztuce Dawickiego gdzieś się ulotniły, a pozostała melancholijna opowieść o kondycji artysty nadwrażliwego i zagubionego w czasach marnych i podszytych komercją.

Source Article from http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kultura/1636177,1,dlaczego-polskiej-sztuce-nie-jest-do-smiechu.read?utm_source=rss&utm_medium=rss&utm_campaign=rss

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0 (from 0 votes)

0 komentarzy »

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.

Kategorie

Odnośniki